Od konkursu do ekosystemu. „Szpital nie powinien być wyłącznie odbiorcą innowacji” – rozmowa z dr n. med. Alicją Karney, dyrektor Instytutu Matki i Dziecka

Medical Leaders Talk: Od konkursu do ekosystemu. „Szpital nie powinien być wyłącznie odbiorcą innowacji”. Rozmowa z dr n. med. Alicją Karney, dyrektor Instytutu Matki i Dziecka

Czy szpital powinien być wyłącznie miejscem świadczenia usług medycznych, czy również aktywnym uczestnikiem tworzenia innowacji? W czasach dynamicznego rozwoju sztucznej inteligencji, danych medycznych i technologii cyfrowych coraz większego znaczenia nabierają współpraca oraz zdolność do skutecznego wdrażania nowych rozwiązań. O tym, dlaczego przyszłość ochrony zdrowia wymaga budowania trwałych ekosystemów innowacji, jaką rolę mogą odegrać w nich placówki medyczne oraz dlaczego na bazie doświadczeń konkursu MCSC Hospital Leadership Innovation powstała Platforma MCSC, rozmawiamy z dr n. med. Alicją Karney, dyrektor Instytutu Matki i Dziecka.

Monika Dobrzeniecka: Przez lata Instytut Matki i Dziecka był kojarzony przede wszystkim z działalnością kliniczną, naukową i edukacyjną. Później pojawił się konkurs dla innowatorów MCSC Hospital Leadership Innovation – w tym roku mamy już jego piątą edycję. Co sprawiło, że sam konkurs to za mało i potrzebna jest Platforma MCSC? Skąd decyzja, by wejść również w rolę integratora środowiska innowacji?

Dr n. med. Alicja Karney: Naturalnym kierunkiem rozwoju nowoczesnych instytutów medycznych jest dziś nie tylko tworzenie wiedzy, ale również budowanie warunków do jej praktycznego wykorzystania. Jako instytut badawczy widzimy bardzo wyraźnie, jak wiele wartościowych rozwiązań powstaje równolegle w nauce, biznesie i placówkach medycznych. Widzę naszą rolę w tworzeniu przestrzeni, w której te środowiska spotykają się wokół wspólnego celu – poprawy jakości opieki nad pacjentem.

Przez kilka lat obserwowaliśmy bardzo interesujące zjawisko. Do konkursu MCSC trafiały coraz ciekawsze rozwiązania technologiczne, a jednocześnie szpitale coraz odważniej definiowały swoje potrzeby. Wiemy jednak, że między pomysłem a realnym wdrożeniem nadal istnieje długa droga. Sama identyfikacja innowacji nie wystarcza. Potrzebne są warunki do jej zweryfikowania, oceny wpływu na pacjentów i personel, sprawdzenia zgodności regulacyjnej oraz przygotowania do wdrożenia. Platforma MCSC powstała właśnie po to, aby zagospodarować ten etap. To naturalna ewolucja doświadczeń, które zdobyliśmy dzięki konkursowi.

W debacie o innowacjach często mówi się o startupach i nowych technologiach. Znacznie rzadziej mówi się o roli szpitali. Jaką rolę powinny odgrywać dziś placówki medyczne?

Szpital nie powinien być wyłącznie odbiorcą gotowych rozwiązań. Powinien być partnerem w ich tworzeniu. To właśnie w szpitalach powstaje wiedza o rzeczywistych potrzebach pacjentów i personelu. Bez tej wiedzy nawet najbardziej zaawansowana technologia może okazać się niepraktyczna lub nieprzydatna. Dlatego placówki medyczne powinny aktywnie uczestniczyć w procesie projektowania, testowania i oceny nowych rozwiązań.

Można więc zaryzykować stwierdzenie, że Platforma MCSC ma być swoistym tłumaczem między światem medycyny i technologii?

W pewnym sensie tak. Posługujemy się różnymi językami – klinicznym, technologicznym, biznesowym czy regulacyjnym. Jednym z naszych zadań jest pomaganie tym środowiskom w skutecznej komunikacji i budowaniu wspólnego rozumienia potrzeb oraz możliwości. Bardzo często innowacyjne rozwiązania powstają niezależnie od siebie, podczas gdy największą wartość przynosi ich rozwój w dialogu z przyszłymi użytkownikami. Chcemy tworzyć przestrzeń, w której ten dialog będzie możliwy od samego początku.

Trwa właśnie piąta edycja konkursu. Jakie było najważniejsze odkrycie po czterech poprzednich odsłonach?

Najbardziej zaskoczyło nas, jak bardzo zmieniła się dojrzałość rozmowy o innowacjach. Kilka lat temu koncentrowaliśmy się głównie na pojedynczych rozwiązaniach i technologiach. Dziś coraz częściej rozmawiamy o procesach wdrożeniowych, jakości danych, interoperacyjności, bezpieczeństwie czy ocenie efektów klinicznych. To pokazuje, że cały ekosystem dojrzewa. Szpitale nie szukają już wyłącznie nowych narzędzi. Coraz częściej szukają partnerów, wiedzy i możliwości korzystania z doświadczeń innych placówek. Platforma pozwala przenieść tę współpracę z formuły konkursowej do trwałego modelu działania.

Czy twórcy innowacji również będą mogli się uczyć, korzystając z oferty Platformy MCSC?

Tak, to jedno z naszych podstawowych założeń. Twórcy technologii często koncentrują się przede wszystkim na możliwościach swoich rozwiązań. Tymczasem środowisko kliniczne jest niezwykle złożone. W szpitalu każda zmiana wpływa na wiele procesów jednocześnie, dlatego tak ważne jest uwzględnienie perspektywy personelu medycznego już na etapie projektowania produktu. Platforma ma pomagać obu stronom lepiej się rozumieć i wspólnie wypracowywać rozwiązania odpowiadające na rzeczywiste potrzeby systemu ochrony zdrowia.

Jednym z filarów Platformy mają być pilotaże kliniczne. Dlaczego są one tak istotne?

Ponieważ w ochronie zdrowia deklaracje nie wystarczają. Przez wiele lat odpowiadałam w Instytucie Matki i Dziecka za pion kliniczny. Jako medycy potrzebujemy dowodów pokazujących, że dane rozwiązanie rzeczywiście poprawia jakość opieki, zwiększa bezpieczeństwo pacjentów i personelu lub usprawnia procesy. Pilotaż pozwala sprawdzić, jak technologia działa w rzeczywistych warunkach. Dopiero wtedy możemy odpowiedzialnie rozmawiać o szerszym wdrażaniu i skalowaniu rozwiązań.

Rozmawiamy dużo o technologiach, danych i organizacjach. Gdzie w tym wszystkim znajduje się pacjent?

Pacjent powinien pozostawać punktem odniesienia dla wszystkich działań związanych z innowacjami. Technologia sama w sobie nie jest celem. Jest narzędziem, które ma poprawiać jakość opieki, zwiększać jej dostępność, wspierać bezpieczeństwo oraz ułatwiać pracę personelu medycznego. Uwzględnianie perspektywy pacjentów już na etapie projektowania i oceny nowych rozwiązań jest bardzo ważne. Ostatecznie każda innowacja powinna odpowiadać na pytanie, czy wnosi realną wartość do procesu leczenia i doświadczeń pacjenta.

Zakładamy, że Platforma MCSC będzie łączyć świat medycyny, nauki, biznesu i administracji. Dlaczego taka współpraca jest dziś konieczna?

Musimy mieć  świadomość,  że żadna z tych grup nie jest w stanie samodzielnie przeprowadzić transformacji systemu ochrony zdrowia. Naukowcy dostarczają wiedzy, przedsiębiorcy tworzą rozwiązania, placówki medyczne weryfikują ich użyteczność, a administracja tworzy warunki do ich bezpiecznego wdrażania. Dopiero współpraca wszystkich uczestników pozwala przejść od pojedynczego projektu do trwałej zmiany systemowej.

Dlaczego właśnie teraz jest dobry moment na uruchomienie Platformy MCSC?

Znajdujemy się w szczególnym momencie rozwoju ochrony zdrowia. Dynamicznie rozwijają się technologie cyfrowe i sztuczna inteligencja, pojawiają się nowe regulacje europejskie dotyczące danych zdrowotnych, a jednocześnie rośnie gotowość placówek medycznych do udziału w projektach innowacyjnych. Widzimy więc zarówno potrzebę, jak i możliwość budowania bardziej dojrzałego ekosystemu współpracy, który będzie wspierał odpowiedzialne wdrażanie nowych technologii.

Założenia Platformy MCSC dużo miejsca poświęcają rozwojowi kompetencji. Dlaczego są one równie ważne jak infrastruktura czy technologie?

Ponieważ nawet najlepsze narzędzia nie przyniosą oczekiwanych efektów, jeśli nie będziemy potrafili z nich korzystać. Transformacja cyfrowa jest przede wszystkim zmianą organizacyjną i kompetencyjną. Wymaga zrozumienia danych, nowych modeli współpracy, świadomego korzystania ze sztucznej inteligencji oraz umiejętności oceny nowych technologii. Dlatego rozwój kompetencji traktujemy jako inwestycję równie ważną jak rozwój infrastruktury.

MCSC wyrasta z doświadczeń szpitali, ale ambicje Platformy sięgają znacznie szerzej. Czy doświadczenia zdobywane podczas pilotaży i wdrożeń mogą w przyszłości wpływać również na sposób tworzenia polityk zdrowotnych?

Taki jest jeden z naszych celów. W ochronie zdrowia potrzebujemy decyzji opartych na wiedzy i doświadczeniach płynących z praktyki. Pilotaże, walidacje i projekty realizowane w rzeczywistych warunkach klinicznych pozwalają gromadzić dane, które mogą wspierać tworzenie rekomendacji, nowych standardów postępowania czy modeli wdrażania innowacji. Chcielibyśmy, aby Platforma była nie tylko miejscem rozwoju technologii, ale również źródłem wiedzy wspierającej dalszą transformację systemu ochrony zdrowia.

Przeczytaj więcej na temat Platformy MCSC

Rozmawiały:

Dr n. med. Alicja Karney – specjalistka pediatrii, Dyrektor Instytutu Matki i Dziecka. Absolwentka Akademii Medycznej w Warszawie oraz studiów podyplomowych z zakresu zarządzania organizacjami ochrony zdrowia. Łączy wieloletnie doświadczenie kliniczne z kompetencjami w zakresie zarządzania jedną z najważniejszych instytucji medycznych w Polsce, odpowiadając za jej rozwój oraz realizację strategicznych kierunków działalności.

Jest autorką licznych publikacji naukowych i popularnonaukowych poświęconych zdrowiu dzieci oraz edukacji zdrowotnej rodziców. Jej zainteresowania zawodowe koncentrują się na pediatrii, profilaktyce zdrowotnej oraz zagadnieniach związanych z zaburzeniami odżywiania, w tym otyłością wieku rozwojowego. Szczególne miejsce w jej działalności zajmują również problematyka alergii, atopowego zapalenia skóry oraz wakcynologia.

Systematycznie podnosi kwalifikacje zawodowe, uczestnicząc w specjalistycznych kursach oraz krajowych i międzynarodowych konferencjach naukowych. W swojej pracy łączy wiedzę medyczną, doświadczenie menedżerskie i zaangażowanie w rozwój nowoczesnej opieki nad dziećmi i młodzieżą.

Monika Dobrzeniecka – Head of Communications MCSC Hospital Leadership Innovation | Instytut Matki i Dziecka. Specjalistka w zakresie komunikacji strategicznej, public relations i budowania reputacji organizacji działających na styku ochrony zdrowia, innowacji i sektora publicznego. Doświadczenie zawodowe zdobywała m.in. w Ministerstwie Cyfryzacji i Instytucie Pamięci Narodowej. Jest absolwentką Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz studiów podyplomowych z zakresu Public Relations w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.